Hei!:)
Postanowiłam pokazać moje wszystkie lakiery do paznokci. Nie jest ich dużo, ponieważ maluję paznokcie od roku, a wcześniej to były bardzo rzadkie okazje. Zaś lakieroholiczką byłam pod koniec ubiegłego roku i nie mogłam się powstrzymać (do tej pory nie mogę!), żeby nie kupić jakiegoś lakieru podczas wizyty w drogerii...
Nie wszystkie nazwy znam, pamiętam itd. Część się starła, dlatego proszę mi wybaczyć ;) Większość z nich nie była droższa niż 10zł (chyba tylko Inglot był najdroższy:))

Catrice:









Postanowiłam pokazać moje wszystkie lakiery do paznokci. Nie jest ich dużo, ponieważ maluję paznokcie od roku, a wcześniej to były bardzo rzadkie okazje. Zaś lakieroholiczką byłam pod koniec ubiegłego roku i nie mogłam się powstrzymać (do tej pory nie mogę!), żeby nie kupić jakiegoś lakieru podczas wizyty w drogerii...
Nie wszystkie nazwy znam, pamiętam itd. Część się starła, dlatego proszę mi wybaczyć ;) Większość z nich nie była droższa niż 10zł (chyba tylko Inglot był najdroższy:))
Catrice:
- 220 Lost in mud
- 200 From dusk to dawn
- 240 Sold out for ever
- 280 London's weather forecast
Lovely:
- 20
- -
- -
- color collection summer 2010
- 128
- -
Bell:
- 305
- 306
- 307
- 310
Inglot:
- 858
- 309
- 167 (?) 7 na końcu, resztę zgaduję
Essence:
- 01 Love this city
- 05 Berlin story
- 38 Choose me!
- 04 Alpine snow
Golden Rose:
- 109
- 180
Vipera:
- Jumpy 128
- 523
- 23
- Jumpy 139
- Jumpy 126
Wibo:
- 29
- -
- 6
- Catrice 250 Pretty Pink
- Ados 001
- Astor 64
- L.A. colours Purple Passion
- Golden Rose 261
- Avon Pink Silhouette
- Lovely 202
- Joko (nie ma nr, jest na nim napisane- PREZENT, produkt nie do sprzedaży)
- Essence 01 Berlin Story
- Hean 154 (złoty brokat)
Mam nadzieję, że lakiery Wam się podobały ;)
Powodzenia, baj!:)
mam pytanie, więcej się lakierów nie dało??
OdpowiedzUsuńNie, wcale ich nie jest dużo, haha :D.
OdpowiedzUsuńciekawa kolekcja, ;)
OdpowiedzUsuńobserwuje
@Zzielona no w porównaniu z innymi kolekcjami dziewczyn moje 40 to mało:P (tj. spojrz na kolekcje Oleski ;D)
OdpowiedzUsuńooo, dużo :)
OdpowiedzUsuńCzłowiek idzie do drogerii i gdy już nic nie kupi to się rzuca chociaż na lakier, przecież "tak mało kosztuje" :D Szkoda, że u mnie nie ma tych Bell bo widzę fajne kolorki. Lovely też mi się podobają, nigdy żadnego z nich nie kupiłam bo jakoś nie byłam przekonana, ale dużo osób chyba je poleca.
OdpowiedzUsuńno sporo tych lakierów :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie
http://paznokcie-kamilkamilka.blogspot.com/
Piekna kolekcja!
OdpowiedzUsuńAz mi sie oczy zaswiecily jak zobaczylam Catrice-szczegolnie 280 London's weather forecast :love:
Vipery Creation nie lubie-kupilam jak tylko pojawila sie na rynku bo zachwycil mnie kolor i...szybko poszla w swiat-jakosc tragiczna,nawet ze wspomagaczami ciezko bylo ja utrzymac dluzej niz 2 dni :( a Ty zadowolona jestes?bo moze jakis felerny egzemplarz mi sie trafil...
Z Bell Fashion Color mam 3 sztuki ale tylko jeden probowalam bo jakos braklo mi okazji;)))
Pozdrawiam:*
Ah dziękuję ;)
OdpowiedzUsuńTe z Vipery nie są zachwycające... mnie potrafiły w tym samym dniu odprysnąć :(
Chociaż kolory mają ładne, a tych mniejszych Jumpy jeszcze nie probowalam:P