Dzisiaj mam dzień wolny. Nie mam zajęć na uczelni, nie mam żadnych obowiązków, ah! Uwielbiam piątki.
Wieczorem muszę pojechać po buty do Galerii Mokotów. Uwielbiam panią kierownik(?) z Deichmanna w Skoroszach. Już drugi raz przyjęła mi reklamacje bez zbędnego gadania. A wiem, że często ludziom trudno zareklamować buty w tych sklepach... Niestety, te buty, które mi się podobały zostały w liczbie sztuk 2. Więcej i w moim rozmiarze jest właśnie w Galerii Mokotów. Pani oddała mi pieniądze, spisała nr seryjny, dodzwonić się tam nie mogła i sama tam pojadę- dziś wieczorem :D
Tak ogólnie to zawsze kupuję buty w Skoroszach, dlaczego? Tam jest tak mało ludzi! Nie ma tłoków jak w dużych centrach handlowych i zazwyczaj mają mój rozmiar, a jak nie mają to chętnie zamawiają ;) Drugi pozytyw to pewnie taki, że mam tam najbliżej. Nawet na pieszo ;D Uwielbiam w Skoroszach- Deichmanna, Empik i Naturę oraz Almę, za to że mają tam najróżniejszy wybór produktów niedostępnych w normalnych sklepach, np. Beck's Ice ( <3 ), Pringelsy! i Dr Pepper'a :D
Mogłabym wymieniać i wymieniać.
Dzisiaj spędzę czas pożytecznie, o tak! Przeczytam w końcu Twój Styl, który kupiłam na początku tygodnia, a na którego nie miałam zupełnie czasu.
Baj!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Proszę o nie pozostawianie komentarzy z reklamą blogów, zaproszeniami do rozdań i obserwacji. Będą one usuwane.