Dzisiaj podzielę się z wami swatchami moich cieni z Inglot.
Nie jest tego zbyt dużo, bo tylko 4 paletki po 3 cienie, ale kolory (według mnie) są boskie.
Zapraszam :))
Numerki będą podane nad swatchami. Nie napiszę czy to matt, czy perłowy, czy pół na pół itd. - dlatego, że sama nie jestem przekonana do niektórych.
Tutaj, niestety, nie znam numerków dwóch cieni, przy probie wyjęcia różowego ukruszyłam go trochę i już więcej nie próbowałam :P
To wszystkie moje cienie z Inglota :) Mam nadzieję, że wam się podobają.
Miłego dnia :)
Boskie są te kolorki. Kilka mi wpadło w oko... niestety ;) 323 jest fajny...nie w zasadzie nie będę wymieniać, bo doszłam do wniosku że wszystkie prezentują sie rewelacyjnie oprócz dwóch niebieszczaków (są dyskryminowane, bo nie lubię). Buziak :*
OdpowiedzUsuń[...] pokażę wam swatche cieni Inglot. Już kiedyś dodawałam taki post : TUTAJ i od tamtej pory przybyło mi 9 nowych [...]
OdpowiedzUsuń